Miesięczne archiwum: Kwiecień, 2010

Polska powinna być wyspą?

Polska rasą wyspiarzy znad Morza Północnego oddaloną o godzinę jazdy statkiem od Litwy, Łotwy, Estonii i Irlandii? Tak być powinno – twierdzi prestiżowy brytyjski tygodnik „The Economist”, który pokusił się, by poprzestawiać nieco mapę Europy według klucza gdzie, komu, w jakim towarzystwie i dlaczego byłoby lepiej.

Jeżdżą z niebieskim kubłem na dachu

Mają dość tego, że ważne osobistości robią na drogach co chcą. Łamią wszelkie przepisy. Powodują wypadki i pozostają bezkarni. Moskiewscy kierowcy postanowili zaprotestować. Jeżdżą z niebieskimi wiaderkami na dachach, co przypomina milicyjnego „koguta”.

Putin – opiekun białych niedźwiedzi

W czwartek udostępniono zdjęcia z wizyty premiera Władimira Putina na Ziemi Franciszka Józefa – archipelagu rosyjskich wysp w Arktyce. Putin w kwietniu wziął tam udział w ekspedycji naukowej i objawił swoje nowe oblicze – badacza białych niedźwiedzi.

Wielka napinka w Gazie

Siedemdziesięciu Palestyńczyków prężyło się w Strefie Gazy podczas zawodów kulturystycznych. Dla uczestników była to wyjątkowa okazja by zmierzyć się z rywalami, bowiem od momentu zamknięcia granic, nie mogą wyjeżdżać na międzynarodowe konkursy.

Wędzony szpik w najlepszej knajpie świata

Już wiemy, gdzie w tym roku, wybierając spośród restauracji świata, najlepiej zjeść. W corocznym prestiżowym konkursie organizowanym przez Brytyjski Magazyn Restauratorów, duńska Noma została wybrana spośród restauracji całego świata.

Czekolada powoduje depresję?

Ludzie, którzy częściej jedzą czekoladę, mogą być bardziej podatni na depresję. – Czekolada może być bezpośrednią przyczyną depresji – informują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego.

Słynny słoń nie żyje

Smutne wieści z kijowskiego zoo. W niewyjaśnionych okolicznościach zmarł ulubieniec ukraińskich dzieci – słoń o imieniu Chłopiec. Prawdopodobnie został otruty.

Bo chciała coś udowodnić nauczycielom…

Stanęła na skrzydłach dwupłatowca i na oczach 40 tys. widzów wzbiła się w niebo. Ashley Battles jest jedną z sześciu osób w USA, które specjalizują się w takich podniebnych spacerach. Jak mówi Amerykanka, robi to… by podziwiali ją nauczyciele z dawnych lat.

Być jak Święty – w jego aucie

Ach, być jak Simon Templar. Brylować w wielkim świecie w otoczeniu pięknych kobiet w krótkich spódniczkach i w rytm muzyki z lat 60-tych. Jako namiastkę można kupić samochód, jakim Roger Moore jeździł jako Święty: Volvo 1800S z 1966. Za jedyne 100 tysięcy złotych. Przyjemność jazdy – podobno bezcenna.

Dwumetrowy niemowlak

Ma zaledwie kilka dni, waży 70 kilogramów, a jak dorośnie, osiągnie pięć metrów wzrostu. Nie ma jeszcze imienia, które małej żyrafie z zoo w Walencji nadadzą jego zwiedzający.

Ciasteczkowy Potwór ma czego żałować

Znany z Ulicy Sezamkowej wielki fan słodyczy – Ciasteczkowy Potwór nie może odżałować, że nie było go w Key West na Florydzie. Tamtejsi kucharze upiekli gigantyczne ciasto, którym uczcili dzień niepodległości lokalnej atrakcji turystycznej – fikcyjnej Republiki Muszli.