Babcia kontra gry video

Ma siwe włosy, skórę jak pergamin i ogromną wiarę. Kiedy czterdzieści lat temu zmarł jej mąż zajęła się sztuką składania zabawek. Dziś, kiedy kultura starożytnego miasta Yogyakarta zanika kosztem wszechobecnych salonów gier video, jej działalność to bardziej misja niż praca zarobkowa.