Czterolatek wezwał policję. Chciał oddać smoczki

Cztery lata to najwyższy czas by wydorośleć. Z takiego założenia wyszedł pewien mały Włoch, który w przededniu swoich czwartych urodzin postanowił pożegnać się ze swoimi smoczkami. Marco uznał, że najlepiej zaopiekują się nimi… policjanci.