To nie wulkan, to F-16

Białoruski samolot leci z Libanu do Austrii, nad Zatoką Neapolitańską w pościg za nim ruszają dwa włoskie F-16. Myśliwce, by dogonić maszynę z krainy żubrów i Łukaszenki z hukiem wchodzą w prędkość naddźwiękową. Przerażeni hałasem mieszkańcy Neapolu ze strachem patrzą w kierunku Wezuwiusza. Na miejsce podąża wojsko…