Wojewoda uratował krowę Borutkę

Jeżeli krowa raz trafi do ubojni, to żywa już stamtąd nie wyjdzie. Przynajmniej tak twierdził powiatowy lekarz weterynarii w Suwałkach. Postawiła mu się krowa Borutka, która uciekła uciekła spod rzeźnickiego noża. Jej los długo pozostawał niepewny, ale teraz już wiemy – krowa będzie żyła.