Żonę na plecy – i naprzód!

Jaka jest ulubiona rozrywka fińskich mężów? Bieganie z żoną na plecach. W dodatku im więcej kochanego ciała, tym lepiej – nagrodą na mecie jest tyle piwa, ile waży małżonka. Ale by wystartować w zawodach, wcale nie trzeba być Finem.